Menu

Pan Tramen

Wyobraź sobie, że jesteś martwy. A teraz uśmiechnij się.

Grób w biurze

tramen

Spójrzcie na zdjęcie - taką akcję przeprowadziłem ponad 2 lata temu w firmie, w której wtedy pracowałem. Przez cały dzień z kolegami i koleżankami wypisywaliśmy nasze problemy na małych, papierowych grobikach. Pod koniec dnia pracy z ludźmi z biura wyszliśmy do ogrodu i saperką zakopaliśmy grobiki :) to był najweselszy pogrzeb w moim życiu :)

Pan Tramen

p.s. przy okazji zapraszam na facebooka, do nowej inicjatywy satyrycznej: CHYBA WIDZIAŁEM KOTKA :)

© Pan Tramen
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci