Menu

Pan Tramen

Wyobraź sobie, że jesteś martwy. A teraz uśmiechnij się.

ZOMBIE REBELIA - nowa subkultura funeralna?

tramen

 

 

Uff. Wróciłem z podróży do Fabryki Trumien :)

Funeralny Kalendarz właśnie się drukuje, a ja wracam do pisania bloga :)

***

Na dobry początek piosenka, która zauroczyła mnie swoim funeralnym klimatem. Mam na myśli: Lilly Wood i The Prick and Robin Schulz w utworze: "Prayer In C".

Melancholijna gitara, "zmęczony" głos, słowa "Zobacz, nasz świat powoli umiera" i "Kiedy ludzi już nie będzie" w połączeniu z kolorystyka i symboliką rodem przeniesioną z MEKSYKU (SANTA MUERTE) tworzy niesamowite wrażenie. 

Czyżby narodziła się nowa subkultura funeralna? Ludzie znów czekają na koniec świata, wojnę czy zarazę (zombie?), która nas zabije - motyw, który powraca w każdym pokoleniu...

Sex Pistols charczał: "No future", a Kurt Cobain z Nirwany śpiewał na kilka lat przed samobójczą śmiercią: "Załaduj broń!".

Patrząc na teledysk i słuchając "Prayer In C" znów słyszę bunt przeciw rzeczywistości. Ale jest to bunt zupełnie innego rodzaju, bez ostrych gitar, bez ciężkiego rocka. To REBELIA ZOMBIE, w klimatach CHILLOUT. Niektórzy, słysząc o zbliżającej się wojnie ze wschodu czy zarazie-eboli, która rozprzestrzenia się po świecie, czują się już martwi, mimo że chodzą jeszcze po ziemi. Wypisz - wymaluj - żywy trup!

Ale zombie są brzydkie, dlatego ZOMBIE REBELIA zapożyczyła z meksykańskiego święta zmarłych wizerunek SANTA MUERTE, mroczną, piękną, kolorową boginię...

Czy to tylko moja wyobraźnia łączy ze sobą słowa i obrazy, dokonując nadinterpretacji, czy rzeczywiście jesteśmy świadkami powstawania nowej subkultury funeralnej? Będę z radością obserwował to zjawisko!

Pan Tramen    

        

© Pan Tramen
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci