Pan Tramen

Wpis

poniedziałek, 15 maja 2017

Anty-reklama funeralna.

Cudnie absurdalna historia. 

Jest rok 1936. Pan Hirsz wystawia w oknie swojego mieszkania... trupa (był to specjalnie przygotowany manekin, imitujący trupa).

Zaskoczony tłum przechodniów zatrzymuje się przed oknem. Tłum gęstnieje. Trup sztywnieje. Przybywa policja.

Akcja pana Hirsza miała prawdopodobnie na celu zatrzymać wieczny kondukt, żałobny marsz przechodniów pod jego oknem.

Akcja, która nie była reklamą, ale jednak spełniła jej funkcję. Mówimy o tym, mimo ze upłynęło 80 lat. Niejedna reklama marzy o takiej karierze... ;)

Brawo, panie Hirsz!

Pan Tramen

***

Cały tekst przeczytacie tutaj: poranny.pl

wiwi

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
tramen
Czas publikacji:
poniedziałek, 15 maja 2017 18:10

Polecane wpisy

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny