Pan Tramen

Wpisy

  • piątek, 29 stycznia 2010
    • "Kto wcześnie umiera, dłużej jest martwy"

      Jedenastoletni Sebastian mieszka ze swoim bratem i ojcem w idyllicznej bawarskiej wiosce i marzy o tym, by po śmierci zasłużyć sobie na niebo. Chłopak z zapałem próbuje osiągnąć ten pobożny cel, popełniając przy tym gafę za gafą. Dlatego jego żarliwe starania prowadzą do całej serii komicznych zdarzeń: od próby uwiedzenia nauczycielki aż po reanimację martwego królika.
      „Kto wcześnie umiera, dłużej jest martwy“ to debiutancka komedia Markusa H. Rosenmüllera, obsypana nagrodami, m.in. niemieckimi nagrodami filmowymi dla najlepszego reżysera, za najlepszy scenariusz oraz najlepszą muzykę filmową w 2007 roku. Krytycy filmowi podkreślali, że „jest to cudowna, filozoficzno-uczuciowa opowieść o najważniejszych drobiazgach w życiu”.

      Reż: Marcus H. Rosenmüller

      Czas projekcji: 102 min.

      info ze strony: http://www.goethe.de/ins/pl/kra/ver/pl5538412v.htm

                                     

      Projekcja filmowa
      10.03.2010, 16.30
      Goethe-Institut, Rynek Główny 20, Kraków
      W języku niemieckim
      Wstęp wolny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2010 17:21
    • Dzień Kościotrupa część 2

      Wpis sponsorowany przez "Kindertotenlieder". Jesli chcesz się dowiedzieć czegoś o śmierci, zajrzyj do pisma dla dzieci... Ale od początku. Do najnowszego wydania "Kaczora Donalda" dołączono w prezencie kościotrupka z gumy (w dwóch kolorach)...

      W środku pisma dowiadujemy się, że kościotrupek nazywa się kośCIĄGUTEK :)  iże mozna nim strzelić w kolegę. Oraz jak domowymi sposobami zrobic taniec śmierci... Ale nie to jest jeszcze najgorsze (czy może najśmieszniejsze)!

      W rubryce TO CIEKAWE dzieci mogą dowiedzieć sie czegoś wiecej o śmierci, czytając tekst pod tytułem "W objęciach kostuchy":

      Na szczęście ciężki temat śmierci redaktorzy pisma "zmiękczyli" tekstem o mleku, które wzmacnia kości.

      Uff. Pij mleko, nie umrzesz.

      Pan Tramen

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2010 15:25
    • Dzień Kościotrupa

      Dziś, całkowicie przypadkowo, zrobił się Dzień Kościotrupa :) poniżej gadżet-chusta w kościotrupki. A już za chwilkę prawdziwa, kosciotrupowa bomba!

      Pan Tramen

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2010 14:25
    • Kindertotenlieder część 3

      (część 3 - ostatnia)

      Lipiec 1907 roku – „Kindertotenlieder” są już dawno ukończone, gdy ich treść nabiera tragicznej aktualności z wydarzeniami z własnego życia kompozytora.

      Śmierć ukochanej, starszej córeczki Marii Anny rozpoczyna własny upadek. Lekarz stwierdza u Mahlera nieuleczalną chorobę serca.

      Mahler skłania się w swoich kompozycjach coraz bardziej w stronę mistycyzmu.

      Mahler umiera 18 maja 1911 roku. Pochowany zostaje w grobie swojej córki w Wiedniu. Gustaw Mahler należy do kompozytorów, którego zrozumieć można tylko w konfrontacji ze światem epoki, w której żył i tworzył, a jego dzieło zaś w konfrontacji z jego życiem i śmiercią. Mahler szukał bowiem bardzo osobistych rozwiązań, zagłębiając się w prywatnych doświadczeniach.

      To poszukiwanie jest kluczem do zrozumienia kompozycji Gustawa Mahlera „Kindertotenlieder”.

      Alina Trojanowska

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2010 14:14
  • czwartek, 28 stycznia 2010
    • Trumienki jak żywe

      Trumna iPhone? :) Dzieło konkurencji?

      Znalezione na: nicalbonic.blox.pl

      A jakby tak włączyć koguta?

      Znalezione na: mmwarszawa.pl

         

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 stycznia 2010 13:02
    • Kindertotenlieder część 2

      Zawarta 7 listopada 1901 roku na jednym z przyjęć znajomość z piękną 21-letnią Almą Anną Schindler przeradza się w płomienne uczucie obojga, a 9 marca 1902 roku odbywa się ich ślub w kościele Karola w Wiedniu. Tegoż samego dnia staje na ślubnym kobiercu 8 lat młodsza siostra Maklera, Justyna.

      Podróż poślubną państwo Mahlerowie spędzają w St. Petersburgu, gdzie kompozytor daje trzy koncerty. Z wielką radością też przyjmuje Gustaw Mahler narodziny swoich dwóch córek: Marii Anny w 1902 oraz Anny Justyny w roku 1904.

      Okres, w którym powstaje Kindertotanlieder (1901 – 1904) to czas rozwoju nowego prądu w sztuce oraz towarzysząca temu "atmosfera upadku". Kończący się XIX wiek przynosi z jednej strony nadzieję na nowe, z drugiej jednak strony strach przed tym, co nastąpi.

      W takiej atmosferze pożegnania i niepewności oraz rosnących emocji rodzi się w Meiernig pięć pieśni Mahlera, będących odbiciem nastrojów ówczesnych czasów. Poprzez zredukowanie w swoich pieśniach liczebności orkiestry, tworzy on szczególną atmosferę intymności.

      Alina Trojanowska

      c.d.n.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 stycznia 2010 12:33
  • środa, 27 stycznia 2010
    • Kindertotenlieder część 1

      Śmierć odcisnęła niesamowite piętno na twórczości austriackiego kompozytora Gustawa Mahlera. Zapraszam Was na krótką historię życia i śmierci - w odcinkach.

      Pan Tramen

      Kindertotenlieder, część 1

      W grudniu 1833 roku w ciągu dwóch tygodni umiera w domu poety Friedricha Rückerta dwoje dzieci.

       Pod wpływem tych tragicznych wydarzeń powstaje ponad czterysta wierszy. Ukazują się one po śmierci poety pod wspólnym tytułem „Kindertotenlieder”.

      Trzydzieści lat później po tym smutnym wydarzeniu w domu Ignacego Mahlera umiera na dyfteryt siedmioro z czternaściorga dzieci. Szczególnie boleśnie odczuwa Gustaw Mahler, drugie dziecko w rodzinie, śmierć młodszego brata, towarzysza dziecięcych zabaw- Ernesta. Odciska się to głębokim piętnem na psychice młodego człowieka jakim był  wówczas Gustaw Mahler.

      W roku 1901 wiersze Friedricha Rückerta, zapomnianego już liryka, znów ujrzały światło dzienne. Tym razem jako baza do kompozycji pieśni Gustawa Mahlera.

      Jeżeli można tu mówić o jakimś motywie psychologicznym dotyczącym wyboru tych właśnie utworów Rückerta, należy cofnąć się właśnie do owych tragicznych przeżyć kompozytora. Nawiązują one bowiem swoją treścią nie tylko do ciężkich doświadczeń kompozytora z okresu dzieciństwa jak również do późniejszego okresu życia, kiedy to G. Mahler traci zamężną siostrę Leopoldynę i utalentowanego brata Otto w roku 1895.

      Na zewnątrz patrząc jednak nie ma powodu, aby Mahler w 1901 roku zajmował się śmiercią i cierpieniem. Wprost przeciwnie. Młody, wówczas 39-letni dyrektor Wierne Hofoper w Wiedniu, stoi na szczycie swojej muzycznej kariery. Obok tego komponuje, o czym jednak wiedzą na razie tylko najbliźsi. W roku 1897 dyryguje 109-oma koncertami wiedeńskimi.

      W grudniu tegoż roku po raz pierwszy ukazują się jego „Lieder eines fahrenden Gesellen” – „Pieśni wędrującego czeladnika”.

      Na tenże sam okres przypadają inne liczne zmiany w życiu prywatnym Mahlera. Można nawet mówić o prawdziwym szczęściu kompozytora…

      tekst: Alina Trojanowska

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kindertotenlieder część 1”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      środa, 27 stycznia 2010 14:52
    • Śmierć Fest

                      

      dzisiaj:

      18:00 „Moja Molinezja” - spektakl w reż. Pawła Kamzy

      19:30 „Śmierć Iwana Iljicza” Lwa Tołstoja – śmiercionośne wersety. Czytanie performatywne. Opieka reżyserska: Marcin Liber, czyta Mariusz Benoit, grają na żywo: Marzena Lis, Rafał Drewniany, grafika: Małgorzata Gurowska

                        

      Najkrócej o sztuce "Moja Molinezja":

      "Pani umiera. Więc? Więc niewiele da się do tego dodać". (Paweł Głowacki Dziennik Polski nr. 267).

      Sprawozdanie z ciszy i z pustki jutro :)

      Pan Tramen

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      środa, 27 stycznia 2010 13:10
    • Gadżet funeralny 2

      Tym razem gadżet - mebel. Sofa trumienna. Mięciutka. Marzenie Pana Tramena :) wygrzebane z sieci przez Panne Olgę :) dzieki. Pozdrawiam nagrobkowo.

      Pan Tramen

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      środa, 27 stycznia 2010 10:15
    • Gadżet funeralny

      Tym razem trumienko - zapalniczka. Fajna sprawa. A za krzyżem z rąk ukrywa się jej właściciel, Tomek. Pozdrawiam grobowo :)

      Pan Tramen

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Gadżet funeralny”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      środa, 27 stycznia 2010 10:01

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny