Pan Tramen

Wpisy

  • sobota, 29 marca 2014
  • piątek, 28 marca 2014
  • czwartek, 27 marca 2014
    • "Nie daj się w fanatyków, ale tak,

      Nie mogłem się oprzeć :) oto tekst z anglojęzycznej strony, przetłumaczony przez Google na język... PYLSKI ;) Niezwykła historia, cudny jonzyk! I to zakończenie... ;) Zaprouszam do lejktury.

      Pan Traumen

      ***

      Młody fanatyk piłki nożnej został zastrzelony w przeddzień wielkiego meczu, jak grał w piłkę w parku. Ale jego przyjaciele postanowili nie pozwolić prosta rzecz jak morderstwo uzyskać w drodze jego planów i zabrał go do podglądania jego ulubiona drużyna i tak. Zebrali trumnę zawierającą ciało 17-letniego Krzysztofa Jacome z domu pogrzebowego i ruszył jej na stadion General Santander w Cúcuta, Kolumbii, by dołączyć do 42000-silny tłum przed ich meczem z Envigado. Policja jest zaskoczony, jak trumna dotarła bezpieczeństwa na ziemi i wolno było się odbyć w górę i przeszedł wokół na trybunach. Stadion urzędnicy trzymać dochodzenie w jak martwe ciało pozostawiono w ziemi. O dziwo, przylot organizmu na ziemi zdawała się inspirować jego stronę, którzy spływu 1-0, ale udało się wyciągnąć z gry na 1-1. "To jest tylko część świata, gdzie to może się zdarzyć," Cúcuta medyk Julio Rivera powiedział Kolumbia Reports.

      "Nie daj się w fanatyków, ale tak, trup".

       ***

      Źródło: dailymail.co.uk

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 marca 2014 11:05
    • Trumna w reklamie

      Redaktor Janik zawsze wkłada w swoją pracę całe swoje serce. Tym razem postanowił to jakoś zobrazować, podsyłając reklamę kampanii świadomego dawstwa narządów - Dawca.pl. Szczytna idea i fajny pomysł na rekalmę. Dawno nie widziałem tak optymistycznej trumny :) jestem na TAK! (warto zajrzeć: DAWCA.PL)

      Pan Tramen

      p.s.

      A red. Janik? Oddał swojej pracy to, co miał najcenniejsze i... poprosił mnie o podwyżkę. W czasach kryzysu? Powiedziałem mu, że jest bez serca.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Trumna w reklamie”
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 marca 2014 10:47
    • Diablo vs. Jezus

      W internecie znalazłem baner-reklamę nowego dodatku do popularnej gry Diablo 3. Hasło brzmi:

      NIKT NIE POWSTRZYMA ŚMIERCI. I poniżej call to action: KUPUJĘ TERAZ.

      Haha, a ja tego nie kupuję :) nie chodzi oczywiście o grę, tylko o filozoficzne spojrzenie na zgodę

      na przyjście śmierci. Uważam, że nasze ciało / dusza / świadomość mogą przeciwstawić się

      przemijaniu. Jak to zrobić? Nie wiem, ale wzorem, jak żyć i jak (nie) umierać jest dla mnie Jezus.

      Żyć pięknie a później pokonac śmierć - TO KUPUJĘ! :)

      Pan Tramen  

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 marca 2014 10:22
  • środa, 26 marca 2014
  • wtorek, 25 marca 2014
    • Trumno-porty suplement

      Rano pisałem Wam o funeralnym SpongeBobie :)

      Pozostając w tym duchu, muszę opowiedzieć Wam o pewnej, funeralnej wpadce, która zdarzyła się naszym, polskim tłumaczom. Otóż w pewnym odcinku SpongeBob podróżuje balonem po całym świecie w poszukiwaniu karmy dla swojego ślimako-kota. W pewnym momencie balon głównego bohatera przelatuje nad "placem czerwonym" (spójrzcie na zdjęcie poniżej). W tym właśnie momencie polski lektor, nawiązując do "klimatu cyrylicy", mówi z rosyjskim akcentem słowo SKLEP, co fonetycznie zabrzmiało jak: SKLJEP.

      Problem tylko w tym, że po rosyjsku "skljep" to grobowiec ;)

      Pan Tramen 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 marca 2014 12:09
    • SpongeBob Trumno-Porty ;)

       

      Moje dzieci jakiś czas temu odkryły serial animowany SpongeBob Kancistoporty. Rozkochałem się w absurdalnym humorze pana Gąbki, bo każdy odcinek zaskakiwał mnie czymś nowym. Twórcy mają nieograniczoną wyobraźnie oraz... zamiłowanie do trumien. Tak, tak. Swoje funeralne upodobania dozują w małych dawkach, trzeba być bacznym obserwatorem, aby wyłapać te smaczki. Na przykład cały odcinek mówi o reklamie Tłustego Kraba (miejsce, gdzie robią krabo-burgery), a tu nagle przechodzi sobie kondukt z trumną ;)

      Warto dodać, że akcja serialu dzieje się pod... nie, nie pod ziemią :) pod wodą.

      Ukoronowaniem tej funeralnej miłości jest odcinek, w krórym Patryk i SpongeBob zapraszają swojego przyjaciela Skalmara do trumny, ponieważ uważają, że zmarł. Czarny humor najwyższej próby. Polecam!

      Ktoś powie, że to przesada, przecież to bajka dla dzieci. Odpowiem w ten sposób: dzieciaki śmiały się na tym odcinku. One dobrze się bawiły a ja cieszę się, że moje dzieci nie boją się trumny. Moim zdaniem utrwalanie w dzieciach strachu przed drewnianym meblem to błąd wychowawczy. Trumna w Polsce to temat tabu, strach przed śmiercią i utożsamienie jej z symbolem religijnym. To błąd. Dlatego mówię trzy razy: NIE! I namawiam Was do oglądania żółtej gąbki i animowanej trumny ;)

      Pan Tramen    

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 marca 2014 06:40
  • niedziela, 23 marca 2014
    • atojaxxl - funeralnie

      Dzisiaj kilka cytatów z ATOJAXXL, blogerki, która gościnnie wpada na mojego bloga i swoimi słowami dodaje mi funeralnych skrzydeł (atojaxxl jest autorką bloga: gryuliczne.blox.pl - polecam!)

      ***

      "Czytam właśnie "Autobiografię" Agaty Christie i znalazłam cudne funeralne przesłanie: "Trzeba mieć zamiłowanie do pogrzebów i obrzędów grzebalnych we krwi. Jak by wyglądała archeologia, gdyby w ludzkiej naturze tego nie było".

      ***

      "W dzieciństwie byłam świadkiem budowania trumien na wsi. Każdy gospodarz miał deski przechowywane w tym celu. Gdy umierał ktoś z domowników, przychodził stolarz, brał miarę z nieboszczyka i rozkładał w szopie lub stodole swój warsztat. To było mistyczne przeżycie i takie trumny były najcenniejsze, robione z sercem, otoczone od początku modlitwą . Do zmarłego się mówiło, opowiadało, jak trumna powstaje, jak mu będzie w niej wygodnie na warstwie wiórów przykrytych lnianym płótnem".

      ***

      "Dzieci zawsze były zainteresowane śmiercią. Ania z Zielonego Wzgórza omal się nie utopiła odgrywając rolę umierającej bohaterki jakiegoś romansu. Prawie każde z nas "popełniło" pogrzeb jakiegoś zwierzaka. Ja z upodobaniem urządzałam pogrzeby motyli, znalezionych myszek, padłych kurcząt, a koty to już miały pochówki godne królów. Zdarzyło mi się też pochować lalkę. Nie wyrosłam na wampira".

      ***

      "Oj, jakże żałuję, że nie wypada na pogrzebie robić zdjęć. Byłam dziś na pogrzebie koleżanki. Miałam świeżo w pamięci ten obrazek przed oczami i życzenie pojawienia się śmierci. I nagle ją zobaczyłam :) A raczej jego - stał skromnie z boku, nie śpiewał, nie modlił się, po prostu stał, w długim czarnym płaszczu z kapturem na głowie, twarz ukryta jakby jej nie było, głowa nisko opuszczona. Po chwili...

      Ciąg dalszy tej historii znajdziecie na: gryuliczne.blox.pl

      p.s. poniżej rysunek zrobiony na podstawie pomysłu atojaxxl! :)
      Pan Tramen

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „atojaxxl - funeralnie”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      niedziela, 23 marca 2014 17:07
  • sobota, 22 marca 2014

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny