Pan Tramen

Wpisy

  • czwartek, 30 sierpnia 2012
  • środa, 29 sierpnia 2012
  • wtorek, 28 sierpnia 2012
  • poniedziałek, 27 sierpnia 2012
    • Pan Tramen na plaży

      Na PIERWSZEJ MIĘDZYNARODOWEJ WYSTAWIE RZEŹB ABSTRAKCYJNYCH Z PIASKU PLAŻOWEGO W ODESSIE 2012 pokazano prace Pana Tramena pod tytułem FOREMKA FUNERALNA. Rzeźba znalazła uznanie w oczach Jury i otrzymała wyróżnienie w postaci Czarnej Łopatki z opalanego brązu. Publiczność na plaży podłapała klimat i wszyscy przyjęli pozycję "na trumnę" i położyli się na swoich ręcznikach w pozycji horyzontalnej. Owacjom na leżąco nie było końca. Pan Tramen spalił się ze wstydu i zapadł pod ziemię ;)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 sierpnia 2012 22:28
  • sobota, 25 sierpnia 2012
    • Funeralny wschód, część 3

      Podczas mojej podróży na Ukrainę dwa razy poczułem się, jak w trumnie. Pierwszy raz, kiedy prawie 24 godziny jechałem "kuszetką", i zasypiając, miałem sufit tuż nad głową (zdjęcie powyżej). Drugi raz, kiedy podróżowałem po Odessie tak zwaną "marszrutką", czyli mini-busami, w których było ciemno, ciasno i duszno (zdjęcie poniżej). Nie ukrywam jednak, że obie sytuacje były ciekawym, inspirującym przeżyciem. 

      Co jeszcze zapamiętam z Ukrainy? Martwe przepisy ruchu drogowego - tutaj przechodzień na ulicy jest zwierzyną dla kierowców. Stanąć sobie na przejściu dla pieszych podczas zielonego światła, blokując przejście? Czemu nie. Na drogach panuje wolna amerykanka. I jeszcze jedna rzecz - bezpańskie psy i koty, które jak uliczne gangi, maszerują w grupach, całym chodnikiem. Psy i koty żyją tutaj w symbiozie, śpiąc obok siebie na chodnikach, szynach tramwajowych, parkach itd. Niesamowity widok.

      ciąg dalszy nastapi...

      Pan Tramen

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      sobota, 25 sierpnia 2012 15:31
  • piątek, 24 sierpnia 2012
    • Funeralny wschód, część 2

      Przerażające, ukraińskie pismo PLATINUM. Niby nic, niby standard, ale… Ponad połowa pisma to reklamy luksusowych zegarków. Robi to przygnębiające wrażenie – jakby ktoś się uparł, aby odliczać mijające sekundy życia na złotej tarczy, brylantową wskazówką. Nie lubię zegarków. Mój stosunek do czasomierzy wyraża scena z filmu „Easy Rider”, kiedy Peter Fonda siedząc na swoim motorze zdejmuje zegarek z ręki, wyrzuca i rusza w trasę (uwaga, teraz będzie zdanie dnia ;) Zegarek to śmierć! ;) Całe pismo PLATINUM pełne jest photoshopowego, cykającego blichtru. Na dodatek tematem przewodnim tego numeru jest LENISTWO. Ileż to grzechów głównych zmieściło się na tych 274-ech stronach… Mam wrażenie, że w piśmie PLATINUM jest więcej śmierci, niż w filmie „Braindead” Petera Jacksona. I na tle tych wszystkich zegarków błyszczy wręcz reklama z Sylwestrem Stallone i piórem, które zaprojektował (inspirując się swoim filmem „Niezniszczalni” oraz dziełami… Durrera ;). Czaszki na reklamie ze Stallone to kicz, który lśni autentyzmem na tle tego całego brylantowego gówna (przepraszam za brzydkie słowo, ale tutaj pasuje idealnie). Te jaszczurki i węże oplatające czaszkę wyglądają na pastisz, mrugniecie okiem. I to jest fajne. Paradoks, prawda? Coś, co ma podkreślać wygodne życie w luksusie, koncentruje się na przemijaniu. Coś, co ma w sobie dosłowną symbolikę śmierci, budzi uśmiech i radość. Paradoks cywilizacji śmierci.

      No to ja już kończę, bo nie mam czasu ;)

      Pan Tramen

      ciąg dalszy wschodnich wpisów nastąpi...

         

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 24 sierpnia 2012 09:23
    • Stallone pisze czaszkami

      Sylwester Stallone i jego pióra z czaszkami, czyli reklama w ukraińskim piśmie. 

      Więcej w następnym wpisie...

      Pan Tramen

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      piątek, 24 sierpnia 2012 08:58
  • czwartek, 23 sierpnia 2012
    • Martwa piosenka

       

      "Wiesz, że jestem prawie martwy,

      wiesz, że prawie odszedłem..."

      Ciężko przejść obojętnie obok barwnego, czarno-białego korowodu, idącego z trumną, w której spoczywa "death song" - mowa o nowej piosence i teledysku zespołu Red Hot Chili Peppers. Pobazgrana trumna, płonący napis no i oczywiście marsz w slow... ;) Polecam.

      Pan Tramen

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tramen
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 sierpnia 2012 07:41

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny