Menu

Pan Tramen

Wyobraź sobie, że jesteś martwy. A teraz uśmiechnij się.

Komiks o śmierci - autorka ma lat 6

tramen

Moja córka stworzyła komiks, który pokazuje krąg życia...

Na pierwszym obrazku jest pani, która prowadzi wózek z dzieckiem. Na drugim obrazku dziecko z wózka dorosło i stoi koło swojej mamy. Na trzecim obrazku mama... umiera. Na czwartym obrazku dziecko, które kiedyś było w wózku, teraz dorosło i prowadzi wózek z dzieckiem. I analogicznie - dziecko dorasta i już jako mama, umiera. I na ostatnim obrazku (uwaga) kolejna postać idzie z wózkiem, ale tym razem nie ma w nim nikogo. Wózek jest pusty.

Koniec.

Mocne. Egzystencjalne. Życiowe. Autorka to dziewczynka w wieku 6 lat (za 3 miesiące będzie miała 7 latek). Jak powiedziała o swoim dziele, uśmiechając się: "To normalna historyjka. Ona wcale nie jest smutna".  :)

Pan Tramen

***

 

Komiks_Werki

Piękno szkicu czyli backstage kontrowersyjnego kalendarza

tramen

Miniaturki, które widzicie poniżej, to wycinki zdjęć z bacstage Kalendarza Lindner 2017

Podczas pracy nad kalendarzem wiele razy musieliśmy analizować zdjęcia na dużym zbliżeniu, przyglądać się każdemu pikselowi, przesuwać je, czyścić. Przypadkowe wykadrowanie, ścięcie zdjęcia nie tam, gdzie chcieliśmy, tworzyło zupełnie nowe, inspirujące obrazy... 

Podobnie jest w rysunku - czasem ostateczne, wyczyszczone dzieło jest mniej ciekawe, niż szkic ołówkiem. 

Spójrzcie dzisiaj na Kalendarz Lindner z trochę innej perspektywy. To taki backstage źle przycięty :) 

Pan Tramen

***

Autorzy zdjęć:  

Jacek Szymański  

oraz

fb/kotlowniastudio.com

 

MINIATURKA_3

MINIATURKA_4

                                                       MINIATURKA_5

MINIATURKA_2

MINIATURKA_1

 

                                  

Projekt 14 czyli granice prowokacji.

tramen

Kiedy szukałem inspiracji do stworzenia nowego Kalendarza Lindner 2017, długo wertowałem albumy malarskie, czytałem poezję, słuchałem muzyki - szukałem inspiracji w sztuce.  Kiedy opisałem już ideę , zacząłem projektować każde ujecie. Jedna trumna, jedna dziewczyna, jeden charakterystyczny element. Czyste kadry, czarne tło. Piękne trumny, piękna nagość. W ten sposób powstało 13 projektów (okładka i 12 miesięcy): dziewczyna z czaszką, dziewczyna z kosą, dziewczyna z kulą dyskotekową itd.  

I był jeszcze projekt numer 14, który miał się znaleźć na tylnej okładce kalendarza... 

Między rozchylonymi nogami nagiej kobiety, daleko w tle, miała stać pionowo trumna. Podczas sesji stwierdziłem jednak, że ten pomysł może być różnie / dziwnie interpretowany. Było w nim coś nieprzyzwoitego, absurdalnego. Z pomysłu numer 14 pozostał jedynie foto-szkic, który widzicie poniżej...

O ile każde zdjęcie w kalendarzu 2017 ma jakieś swoje przesłanie / cytat, to projekt numer 14 wydawał mi się czystą prowokacją.

Nie byłem w stanie przejść tej granicy, przebiegającej między rozchylonymi nogami nagiej kobiety... 

Pan Tramen

Lindner_calendarz_nie_weszlooo222

  

 

 

 

Uwielbiam Się ;)

tramen

Pisząc "uwielbiam Się" nie mam na myśli całowania lustra ;) ja po prostu uwielbiam piosenki pani, którą zwą SIA. Lubię Się słuchać.

"Twoja miłość przywróciła mnie do życia" śpiewa SIA w piosence "Loved me back to life". Cudne zestawienie życia i miłości z mocno funeralnym teledyskiem. Zmartwychwstanie i ucieczka przed... śmiercią? Intrygujące. A piosenka wpada w ucho. Polecam. 

Pan Tramen

***

© Pan Tramen
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci